O reprodukcji:
Reprodukcja drukowana na grubym bawełnianym płótnie, techniką pigmentową. Naciągnięta na drewniane krosno.
Rodzaj wykonania, rozmiar oraz wykończenie do wyboru. Prace wykonujemy na oryginalnych, certyfikowanych materiałach w naszej pracowni.
„Sąd Ostateczny” Hansa Memlinga – słynny tryptyk z Gdańska
„Sąd Ostateczny” Hansa Memlinga to jedno z najwybitniejszych dzieł malarstwa niderlandzkiego XV wieku i zarazem jedno z najcenniejszych arcydzieł znajdujących się w polskich zbiorach. Monumentalny tryptyk powstał w latach 1467–1473 i dziś należy do kolekcji Muzeum Narodowego w Gdańsku.
Memling przedstawił wizję Sądu Ostatecznego zaczerpniętą z tradycji chrześcijańskiej i Apokalipsy św. Jana. W centrum rozbudowanej kompozycji znajduje się Chrystus-Sędzia, a poniżej Archanioł Michał waży dusze zmartwychwstałych. Po obu stronach rozgrywa się ostateczny podział ludzi na zbawionych i potępionych.
Oryginał „Sądu Ostatecznego” – najważniejsze informacje
Autor: Hans Memling
Tytuł: „Sąd Ostateczny”
Datowanie: 1467–1473
Forma: tryptyk ołtarzowy
Technika: technika temperowo-olejna na deskach dębowych
Panel środkowy: 224 × 162 cm
Skrzydła boczne: po 223,2 × 72,5 cm
Miejsce przechowywania: Muzeum Narodowe w Gdańsku
Oddział: Oddział Sztuki Dawnej
Lokalizacja: Gdańsk, Polska
Nurt: malarstwo wczesnoniderlandzkie
Tryptyk składa się z jednostronnie malowanej tablicy środkowej oraz dwóch skrzydeł malowanych także po stronie zewnętrznej. Na zamkniętych skrzydłach przedstawiono fundatorów dzieła – Angela Taniego i jego żonę Caterinę Tanagli.
Co przedstawia „Sąd Ostateczny” Memlinga?
Centralną postacią jest Chrystus przedstawiony jako Sędzia, zasiadający na tęczy, ze stopami wspartymi na złotej kuli symbolizującej Wszechświat. Otaczają go apostołowie, a także Maryja i św. Jan Chrzciciel wstawiający się za sądzoną ludzkością.
Poniżej znajduje się jeden z najbardziej charakterystycznych fragmentów obrazu – Archanioł Michał ważący dusze. Memling przedstawił go w bogato zdobionej złotej zbroi. Od wyniku sądu zależy dalszy los zmartwychwstałych.
Zbawieni kierują się ku monumentalnej Bramie Raju, do której prowadzą kryształowe schody. Po przeciwnej stronie panuje chaos – potępieni zostają strąceni w piekielną otchłań.
Pomimo ogromnej liczby postaci kompozycja pozostaje niezwykle uporządkowana. Memling buduje wyraźną oś prowadzącą od Chrystusa przez Archanioła Michała aż do ludzi oczekujących na wyrok.
Jak „Sąd Ostateczny” trafił do Gdańska?
Historia tryptyku jest niemal równie niezwykła jak samo malowidło. Dzieło zamówił Angelo Tani, florencki bankier działający w Brugii i związany z bankiem Medyceuszy. Obraz miał trafić do rodzinnej kaplicy Taniego w kościele św. Bartłomieja w Badia Fiesolana niedaleko Florencji.
Nigdy tam jednak nie dotarł.
W 1473 roku statek transportujący tryptyk do Italii został przejęty przez gdańskiego kapra Paula Benekego, dowodzącego karawelą „Peter von Danzig”. W rezultacie dzieło trafiło do Gdańska i zostało umieszczone w kościele Mariackim.
Od tego momentu historia „Sądu Ostatecznego” została na trwałe związana z miastem, choć sam tryptyk kilkukrotnie opuszczał Gdańsk.
Obraz, który podróżował przez Luwr i Ermitaż
W 1807 roku, po zajęciu Gdańska przez wojska napoleońskie, tryptyk został wywieziony do Paryża i pokazany w Luwrze. Po upadku Napoleona trafił jeszcze do Berlina, a w 1817 roku powrócił do Gdańska.
Kolejny dramatyczny rozdział przypadł na II wojnę światową. Dzieło zostało ewakuowane w głąb Niemiec, następnie odnalezione przez Armię Czerwoną i przewiezione do Ermitażu w Leningradzie. Do Polski wróciło w latach 50. XX wieku.
Ostatecznie trafiło do Muzeum Narodowego w Gdańsku, gdzie znajduje się do dziś.
Czego dowiedzieliśmy się dzięki badaniom obrazu?
Badania technologiczne ujawniły znajdujący się pod warstwą malarską rysunek przygotowawczy Memlinga. Analizy w podczerwieni pokazały, że artysta podczas pracy zmieniał fragmenty kompozycji i proporcje poszczególnych elementów.
Nie mamy więc do czynienia jedynie z mechanicznym przeniesieniem wcześniej przygotowanego projektu. Memling podejmował decyzje i modyfikował kompozycję także podczas powstawania dzieła.
Szczególną głębię i intensywność kolorów uzyskał dzięki precyzyjnemu nakładaniu kolejnych warstw farby oraz półprzezroczystych laserunków. To jeden z powodów, dla których tryptyk po ponad pięciu stuleciach nadal zachwyca bogactwem barw i detali.
Reprodukcja „Sądu Ostatecznego” Hansa Memlinga na płótnie
Oferowana przez ParosArt reprodukcja obrazu „Sąd Ostateczny” Hansa Memlinga wykonywana jest na grubym bawełnianym płótnie techniką pigmentową i naciągana na drewniane krosno.
Do wyboru są różne formaty i sposoby oprawy, a także wariant z ręcznie nakładaną strukturą powierzchni obrazu. Bogactwo postaci, architektury i symbolicznych detali sprawia, że reprodukcja szczególnie dobrze prezentuje się w większym formacie, który pozwala dokładniej przyjrzeć się rozbudowanej kompozycji.
To propozycja dla miłośników Hansa Memlinga, malarstwa niderlandzkiego, sztuki sakralnej oraz dzieł związanych z historią Gdańska i polskimi zbiorami muzealnymi.






